Tag : motozakrecona onboard

Alcarras Part I

W połowie stycznia dowaliło śniegu, a temperatura oscylowałam ok minus 50 stopni. Popadłam w typową dla motocyklisty zimową depresję i postanowiłam, że po prostu prześpię tę porę roku – nie mogąc znieść już dalszego oczekiwania na sezon. Każdy wie, że brak motocykla w zimie boli wręcz fizycznie, nie wspominając już o sponiewieranej i niecierpliwej psyche.

Kategorie : events my ride

0
Komentarze